Strona główna
Co nowego ???
Pochodzenie komet
Grafiki dawnych komet
Komety od -466r. p.n.e.
Najważniejsze dane
Orbity komet w 3D !
Komety okresowe
Najjaśniejsze komety !
Bliskie Ziemi
Galeria zdjęć
Kometa Halley'a
Obserwacje komet
Uderzenie w Jowisza
Misje ku kometom
Rozpad komet
Roje meteorów
Nowe roje meteorów
Ciekawostki
Biografie
Aplety Java
Efemerydy online
Szukanie IAUC i MPEC
Linki
|
Pochodzenie komet
Komety powstały ok. 5 mld. lat temu kiedy tworzył się nasz Układ Słoneczny. Bliżej Słońca powstały
ciała skaliste (planety : Merkury, Wenus, Ziemia, Mars), dalej składający się z niewielkich skał, pas asteroid o łącznej
masie nie większej od naszego Księżyca. Następnie licząc od Słońca planety olbrzymy (Jowisz, Saturn, Uran, Neptun).
Za orbitą Neptuna utworzył się Pas Kuipera. Skupisko drobnych ciemnych mało masywnych ciał składających się głównie z lodu: głownie wody
(H2O), a także dwutlenku węgla (CO2), amoniaku
(NH3) oraz metanu (CH4) zmieszanych z pyłami.
Innymi słowy komety.
Wśród tych "brudnych kul" znajduje się Pluton. Najmniejsza planeta Układu Słonecznego o średnicy ok. 2320 km.
Jest także zbudowany z lodu i pyłu., a jego orbita jest znacznie wydłużona (e= 0,253) oraz nachylona o kąt
17° 08' do ekliptyki. Astronomowie sądzą, że jest to poprostu największa kometa z tego rejonu Układu Słonecznego.
Póki co Pluton cieszy się mianem planety i zapewne długo jeszcze tak pozostanie.
Ale komety powstały także w dalszej odległości od Słońca w tzw. obłoku Oorta. Jest to sfera
oddalona od Słońca o 10 000 AU, czyli 1,5 mld. km (1 AU = 149,6 mln. km).
To jest olbrzymia odległość lecz mimo to znajdujące się tam komety stanowią część Układu Słonecznego i razem z nim
okrążają naszą Galaktykę. Znajduje się tam ok. 1012 - 1013 komet,
których łączna masa nie przekracza 3-4 mas Ziemi.
Typowe jądro kometarne ma średnicę ok. kilku kilometrów. Jest jednak mnóstwo komet o średnicach liczonych w metrach, lecz
tych nie jesteśmy w stanie dostrzec. Zdarzają się też komety pokaźnych rozmiarów (np. kometa Hale-Bopp miała 40 km średnicy).
Nie wiadomo do końca dlaczego co jakiś czas jedno z jąder w obłoku zmienia swą orbitę na tyle,
że trafia do wnętrza Układu Słonecznego i zbliża się do Słońca. Za wyrwanie jądra z obłoku Oorta czyni się odpowiedzialne
między innymi oddziaływanie grawitacyjne przechodzących w pobliżu chmur molekularnych a także oddziaływania dysku i
centrum Galaktyki. Także odziaływanie pobliskich gwiazd oraz wybuchy nowych sprawiają, że komety wyrywają się z letargu.
Jednak dotychczas żadna z tych hipotez nie uzyskała potwierdzenia ani uznania.
Kiedy kometa zaczyna zbliżać się do
Słońca jej jądro zaczyna "wrzeć" pod wpływem promieniowania, wiatru słonecznego i ciepła. Materia pyłowo-gazowa tworząca komę
przysłania całkowicie jej jądro. Im bliżej Słońca tym kometa bardziej uwalnia swoją materię i gazy. Staje się jaśniejsza.
W pobliżu jądra jest bardzo duża gęstość molekuł, które zderzają się ze sobą wskutek czego powstaje wodór.
Powstaje on również w zewnętrznych częściach komy na skutek działania promieniowania słonecznego. W ten sposób
wokół komety powstaje chmura wodorowa, której średnica może mieć nawet kilkadziesiąt milionów kilometrów.
Wiatr słoneczny oraz nadfioletowa część promieniowania powodują wybijanie elektronów z neutralnych elektrycznie
molekuł i tworzenie plazmy w otoczeniu jądra komety.
U komety formuje się warkocz, skierowany od Słońca, który może osiągnąć nawet kilkaset milionów kilometrów !!!
Gęstość materii w warkoczu komety jest bardzo mała (ok. 10 cząstek), mniejsza od liczby cząstek znajdujących się w próżni
stworzonej przez człowieka w laboratorium.
99 % komet pochodzących z obłoku Oorta rozpada się jakiś czas po wejściu w wewnętrzne części
Układu Słonecznego. Potwierdziło to przypuszczenia astronomów, że źródłem komet jednopojawieniowych jest głównie
obłok Oorta, a krótkookresowych - Pas Kuipera.
Kiedy kometa się rozpada to jednocześnie gwałtownie zwiększa swoją jasność niekiedy o kilkadziesiąt razy.
Tak się stało z kometą C/2000 WM1 (LINEAR) kiedy to jej jasność w ciągu 3-ech dni wzrosła z
6,2m do 2,9m.
Żadna kometa nie będzie pojawiać się wiecznie. Ich żywot kończy się w momencie uderzenia
w Słońce czy planetę (taki los spotkał w 1994 roku kometę Schoemakera-Levy'ego, która spadła na Jowisza).
Jądro komety może się spektakularnie rozpaść (jak jądro komety Bieli w 1846 i 1852 roku), lub materiały lotne
(te, które są odpowiedzialne za powstanie warkocza) wyczerpią się.
Komety z Pasa Kuipera poruszają się wolniej od komet pochodzących z obłoku Oorta. Nie doznają więc takiego szoku termicznego
wobec czego potrafią lepiej znieść zbliżenie do Słońca, aż w końcu stać się planetoidami.
Stają się ciemne i nie ukazują już swego piękna.
|
|
All rights reserved by
Adam Hurcewicz (c) 2003 r.
Strona w serwisie AstroWWW portalu Astronomia.pl
|
|